Miodownik

Od tego ciasta zaczęła się moja historia z gotowaniem. Jeszcze w dzieciństwie robiłam je i sprzedawałam do sklepu. Smakowało, klienci wracali i prosili o jeszcze. Przepis nie jest łatwy, ale za to, jaką będziecie mieli satysfakcję częstując swoich gości własnoręcznie zrobionym miodownikiem. I jeszcze jedno. Po przygotowaniu ciasto musi leżakować, co najmniej przez noc.

Składniki: 

Ciasto:

  • 4 jaja;
  • 1 szklanka cukru;
  • 50 gramów masła;
  • 3 czubate łyżki miodu;
  • 3 łyżki mleka;
  • 1 łyżka octu;
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej;
  • 3,5-4 szklanki mąki;

Krem:

  •  300 gramów masła;
  • 1,5 szklanki cukru pudru;
  • 4 szklanki mleka;
  • 4,5 łyżki mąki;
  • opakowanie cukru waniliowego

Przygotowanie:

Ciasto:
Ubić jaja z cukrem. Dodać pozostałe składniki i włożyć miskę do kąpieli wodnej. Gotujemy ciągle mieszając, do czasu aż składniki nie połączą się w jedną masę. Dalej mieszając stopniowo dodajemy mąkę. Musimy uzyskać miękkie, gorące ciasto. Wykładamy ciasto na stół i dodajemy resztę mąki. Dzielimy ciasto na 4 równe i 1 małą część. Przykrywamy je ręcznikiem na 40 minut.

Potem wałkujemy ciasto na cienkie warstwy w rozmiarze naszej blachy do piekarnika. Przesypujemy blachę mąką. Pieczemy po kolei 4 warstwy (temperatura – 180°C) do uzyskania różowego koloru. Warstwy pieką się bardzo szybko i trzeba je pilnować. Małą część ciasta wałkujemy na bardzo cienką warstwę i pieczemy ją do uzyskania brązowego koloru.  Musi być dobrze wypieczona, to będzie później kruszonka na wierzch miodownika.

Krem:
Ubijamy masło na biało. Później stopniowo dodajemy do niego cukier puder oraz waniliowy i ubijamy aż zupełnie się rozpuszczą.

Mieszamy mleko z mąką i gotujemy na wolnym ogniu ciągle mieszając do uzyskaniu konsystencji budyniu. Przykrywamy folią i zostawiamy do ostygnięcia.

Następnie miksujemy budyń z masłem. Na każdą warstwę ciasta nie żałując nakładamy kremu. Ostatnią warstwę kremu posypujemy kruszonką. Przygotowane ciasto bardzo delikatnie zamykamy w folii i teraz czas na tortury, czyli zostawiamy je na noc. Następnego dnia nasz miodownik jest gotowy.

Ten post dostępny jest także w języku: rosyjski

2 komentarze w Miodownik

  1. Patryk mówi:

    czy to jest takie ciasto jak Marlenka produkowana w Czechach ?:)

    • admin admin mówi:

      Bardzo przypomina wyglądem Marlenke, jednak smakuje zupełnie inaczej. Ciasto na Marlnkę jest bardzo rzadkie natomiast w miodowniku ciasto gotujemy w kąpieli wodnej i wałkujemy. Krem też przygotowuje się inaczej ponieważ jest gotowany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CAPTCHA
Reload the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


Komentarze wulgarne, obraźliwe, nawołujące do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych, zawierające SPAM, reklamy produktów, usług, komercyjnych oraz serwisów internetowych uznanych za konkurencyjne lub działających na niekorzyść www.smakarmenii.pl będą natychmiast usuwane przez administratora